{"id":575,"date":"2019-01-06T14:21:04","date_gmt":"2019-01-06T13:21:04","guid":{"rendered":"http:\/\/www.przyladekhistorii.pl\/?p=575"},"modified":"2019-01-29T21:02:48","modified_gmt":"2019-01-29T20:02:48","slug":"zbigniew-martynowski-powojenne-lata-w-ladku-zdroju-cz-1","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.przyladekhistorii.pl\/index.php\/2019\/01\/06\/zbigniew-martynowski-powojenne-lata-w-ladku-zdroju-cz-1\/","title":{"rendered":"Zbygniew Martynowski &#8211; Powojenne lata w L\u0105dku Zdroju (cz. 1)"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #000000; font-family: Calibri;\"><span style=\"font-family: georgia,palatino,serif;\">Jesieni\u0105 1945 roku przyby\u0142em z profesorem M. Maleckim, jako jego asystent z Krakowa do Dusznik, gdzie dla potrzeb UJ zaj\u0119ty zosta\u0142 obecny Dom Wypoczynkowy \u201eChopin\u201d. Nazwano go \u201eJagielloni\u0105\u201d. Tu profesor zorganizowa\u0142 kursy s\u0142owianoznawstwa. By\u0142y one w pewnym stopniu form\u0105 propagandy \u00f3wczesnych tzw. Ziem Odzyskanych, w szczeg\u00f3lno\u015bci \u015al\u0105ska. Mia\u0142y wykaza\u0107 nie tylko ich s\u0142owia\u0144sko\u015b\u0107, lecz i polsko\u015b\u0107.<\/span><br \/>\n<span style=\"font-family: georgia,palatino,serif;\">Samorzutnie je\u017adzi\u0142em po \u015al\u0105sku m.in. dla odwiedzenia brata w Lubaniu, gdzie pracowa\u0142 on jako lekarz weterynarii zawodowo, ale spo\u0142ecznie odkrywa\u0142 to, o czym m\u00f3wiono na naszych kursach. Zdoby\u0142 oko\u0142o 40 inkunabu\u0142\u00f3w, kt\u00f3re przeznaczy\u0142 dla uniwersytetu krakowskiego.<\/span><br \/>\n<span style=\"font-family: georgia,palatino,serif;\">Wtedy stwierdzi\u0142em, \u017ce ziemia (tak zacz\u0119to o dawnym \u201ehrabstwie k\u0142odzkim\u201d m\u00f3wi\u0107 na kursach) jest pod tym wzgl\u0119dem najciekawszym regionem \u015al\u0105ska w \u015bl\u0105sko-czeskich g\u00f3rach &#8211; Sudetach.<\/span><br \/>\n<span style=\"font-family: georgia,palatino,serif;\">W lipcu 1946 roku, rozstawszy si\u0119 z Krakowem, zjawi\u0142em si\u0119 w L\u0105dku z m\u0105 rodzin\u0105 i przych\u00f3wkiem zaopatrzony w pismo wroc\u0142awskiego Urz\u0119du Wojew\u00f3dzkiego z dnia 20 lipca 1946 roku. Wydzia\u0142 Osiedle\u0144czy, kieruj\u0105ce mnie do powiatu bystrzyckiego celem przydzielenia mi \u201edomu z ogr\u00f3dkiem na terenie powiatu\u201d. Dom , kt\u00f3ry otrzyma\u0142em, osiedlaj\u0105cy mnie urz\u0119dnik nazwa\u0142 \u201eArk\u0105\u201d.<\/span><br \/>\n<span style=\"font-family: georgia,palatino,serif;\">Maj\u0105c dach nad g\u0142ow\u0105 zapewniony, przez trzy dni zwiedzali\u015bmy ca\u0142\u0105 rodzin\u0105 urzekaj\u0105c\u0105 pi\u0119kno\u015bci\u0105 okolice. Przechodz\u0105c obok jednego z opuszczonych dom\u00f3w natkn\u0105\u0142em si\u0119 na zjawisko, kt\u00f3re kaza\u0142o mi pomy\u015ble\u0107 o stworzeniu zbiornicy muzealno-archiwalnej w L\u0105dku. Oto na kupie po\u0142amanych przedmiot\u00f3w i \u015bmieci ujrza\u0142em dwie figurki &#8211; \u015bw. J\u00f3zefa z Dzieci\u0105tkiem i Madonny z Dzieci\u0105tkiem (ta ostatnia znajduje si\u0119 obecnie w Muzeum Etnograficznym we Wroc\u0142awiu). A obok innego domu le\u017ca\u0142a na ziemi polska wsp\u00f3\u0142czesna z 1926 roku, kt\u00f3rej jednym z autor\u00f3w by\u0142 m\u00f3j wuj, prof. Stanis\u0142aw Paw\u0142owski ; ksi\u0105\u017cka nosi\u0142a znak \u201eKurbibliothek Landeck\u201d !<\/span><br \/>\n<span style=\"font-family: georgia,palatino,serif;\">Odt\u0105d zwiedzanie, poznawanie regionu, studiowanie &#8211; od strony krajobrazu, sztuki (ludowej) i literatury r\u00f3\u017cnorako zwi\u0105zanej z regionem &#8211; zacz\u0119\u0142y stawa\u0107 si\u0119 na stale moim \u201espo\u0142ecznym\u201d zaj\u0119ciem i predestynowa\u0142y na \u201edzia\u0142acza\u201d, na aktywist\u0119 PTT. W roku 1946-47 zorganizowa\u0142em najpierw u siebie w domu, a potem w szkole, w kt\u00f3rej uczy\u0142em, kursy gimnazjalne. Pierwszymi uczniami byli Zygmunt Antkowiak i Ryszard Antkowiak. W ko\u0144cu roku szkolnego wroc\u0142awskie kuratorium zleci\u0142o dyrektorowi Gimnazjum i Liceum im. Boles\u0142awa Chrobrego w K\u0142odzku przeegzaminowanie przy pomocy swego grona \u201emoich\u201d ponad dwudziestu uczni\u00f3w. W roku szkolnym 1947 -48 uruchomiono Miejskie Rozwojowe Gimnazjum Koedukacyjne, kt\u00f3re w 1950-51 roku zosta\u0142o przekszta\u0142cone w liceum pa\u0144stwowe. Do tego czasu mie\u015bci\u0142o sie ono w budynku z 1874 roku, stanowi\u0105cym pierwotnie tzw. preparand\u0119 dla nauczycieli. Obecnie mie\u015bci si\u0119 tu miejsko-gminny o\u015brodek kultury. Tu, w pomieszczeniu na poddaszu urz\u0105dzono za zgod\u0105 pierwszego dyrektora szko\u0142y, Jerzego Brodeckiego, sk\u0142adnic\u0119 archiwalno-muzealn\u0105, do kt\u00f3rej eksponaty znosili m. in. uczniowie. Pierwsz\u0105 tzw. autochton\u00f3w Czestmak\u0119 (Cz\u0119stochowsk\u0105 Madonn\u0119) przyni\u00f3s\u0142 z Lutyni ucze\u0144, Leopold Szpala. By\u0142 to olejny obraz na blasze p\u0119dzla Franciszka \u015amierta z roku 1864, odnowiony przez W. Reinscha (?) w 1911 roku. Dzi\u015b znajduje si\u0119 w Muzeum Etnograficznym we Wroc\u0142awiu. P\u00f3\u017aniej. podczas studi\u00f3w krajoznawczych znalaz\u0142em takich obraz\u00f3w na terenie ziemi k\u0142odzkiej ponad pi\u0119\u0107dziesi\u0105t, w tym polskimi napisami 12!.<\/span><br \/>\n<span style=\"font-family: georgia,palatino,serif;\">Pierwsze ksi\u0105\u017cki, kt\u00f3re trafi\u0142y do archiwum, zosta\u0142y uratowane przed zmieleniem na tektur\u0119 w papierni w Olbertynie. M. in. wraz z bratem znale\u017ali\u015bmy dra Forstera opis l\u0105deckich zdroj\u00f3w z roku 1805. St\u0105d \u017ce\u015bmy si\u0119 dowiedzieli (str. 31), \u017ce zak\u0142ad przyrodoleczniczy \u201eWojciech\u201d zwano od czasu jego za\u0142o\u017cenia w 1679 roku Nowym Zdrojem lub Mariackim, a potocznie \u201eokr\u0105g\u0142ym k\u0105pieliskiem dla robot\u00f3w\u201d (tj. ch\u0142op\u00f3w pa\u0144szczy\u017anianych!).<\/span><br \/>\n<span style=\"font-family: georgia,palatino,serif;\">Z uczni\u00f3w szko\u0142y podstawowej pomaga\u0142 mi w gromadzeniu eksponat\u00f3w, zw\u0142aszcza ksi\u0105\u017cek, Leonard Nowakowski, p\u00f3\u017aniej pracownik PPU L\u0105dek. On te\u017c napomkn\u0105\u0142 o resztkach \u201emuzeum\u201d we wspomnianej wy\u017cej preparandzie. Istotnie, znalaz\u0142em tam odstawion\u0105 od \u015bciany szaf\u0119-gablot\u0119 z cenna zawarto\u015bci\u0105. By\u0142y to cz\u0119\u015bci pancerzy rycerskich i kolczug czy misiurek, groty pocisk\u00f3w, strza\u0142 i be\u0142t\u00f3w. podkowy, top\u00f3r ciesielski (?) oraz kajdany (dyby). I kilka zdekompletowanych toalet bez zwierciade\u0142, stolik\u00f3w i foteli z XVII -XVIII wieku, mocno nadwer\u0119\u017conych.<\/span><br \/>\n<span style=\"font-family: georgia,palatino,serif;\">Nasze archiwum wzbogaci\u0142o si\u0119 o ksi\u0105\u017cki podarowane przez odje\u017cd\u017caj\u0105cego w\u0142a\u015bciciela drukarni l\u0105deckiej, Urnera, do kt\u00f3rego skierowa\u0142 mnie p. Zdzis\u0142aw Wiatr, obejmuj\u0105cy w\u0142a\u015bnie stanowisko architekta miejskiego. On te\u017c wskaza\u0142 mi strych dawnego s\u0105du, \u201ecyrku\u0142u\u201d l\u0105deckiego, gdzie zebra\u0142em niemal ca\u0142o\u015b\u0107 Wydawnictwa G\u00f3rskiego Zwi\u0105zku K\u0142odzkiego. pt. \u201eDie Grafschaft Glatz\u201d. Sta\u0142o si\u0119 ono wa\u017ckim \u017ar\u00f3d\u0142em wiedzy o ziemi k\u0142odzkiej. W roku 1946 powsta\u0142 w K\u0142odzku oddzia\u0142 PTT, a nast\u0119pnie jego ko\u0142a w terenie. m. in. w L\u0105dku. Prezesem zosta\u0142 kol. M.Ci\u0119\u017ckowski. Mnie przypad\u0142a rola krajoznawczo-prelegencka i w og\u00f3le propagandowa. By\u0142em te\u017c pierwszym w L\u0105dku \u201eznakarzem\u201d PTT. Lektura gromadzonych zbior\u00f3w i zapotrzebowanie spo\u0142eczne na przewodnik po L\u0105dku i okolicy pchn\u0119\u0142y mnie do jego opracowania. By\u0142 on got\u00f3w wiosn\u0105 1948 roku, lecz z drukiem oczekiwano, a\u017c uka\u017ce si\u0119 mapa ziemi k\u0142odzkiej. Tymczasem do u\u017cytku wewn\u0119trznego naszego ko\u0142a napisa\u0142em na swojej poniemieckiej maszynie \u201eSpacery po L\u0105dku\u201d (11 stron).<\/span><br \/>\n<span style=\"font-family: georgia,palatino,serif;\">Do obu prac zrobili\u015bmy z bratem kilka opracowa\u0144 kartograficznych. Jeszcze w 1947 roku m\u00f3j brat W\u0142odzis\u0142aw, zanim przeni\u00f3s\u0142 si\u0119 ostatecznie do L\u0105dka, po\u015bwi\u0119ca\u0142 ka\u017cdy urlop na w\u0119dr\u00f3wk\u0119 ze mn\u0105 po okolicy, gdzie\u015bmy czynili spostrze\u017cenia geograficzno-terenowe. Wychodzili\u015bmy z \u201eArki\u201d noc\u0105, tak by z mo\u017cliwie najwy\u017cszego punktu obserwowa\u0107 stopniowo o\u015bwietlane wschodz\u0105cym s\u0142o\u0144cem obiekty krajobrazu.<\/span><br \/>\n<span style=\"font-family: georgia,palatino,serif;\">Powsta\u0142y w ten spos\u00f3b: mapa turystyczna L\u0105dka Zdroju i okolic w podzia\u0142ce 1 : 37 500, mapa tras narciarskich wok\u00f3\u0142 L\u0105dka, plan L\u0105dka Miasta i Zdroju 1 : 3500 ze wsp\u00f3\u0142czesnymi nazwami, spolszczony wycinek mapy setki poniemieckiej i panorama L\u0105dka Zdroju z dawnej Drogi Kr\u00f3lewskiej na zboczu Twardziela. Zrobili\u015bmy te\u017c map\u0119 1 : 25 000 z zasi\u0119giem od Trzebieszowic po \u017ar\u00f3dliska Bieli. Niezad\u0142ugo weszli\u015bmy w Sk\u0142ad Mi\u0119dzynarodowej Komisji Nazewnictwa Sudet\u00f3w, przy czym brat reprezentowa\u0142 teren najlepiej mu znany &#8211; \u0141u\u017cyc po\u0142udniowych.<\/span><br \/>\n<span style=\"font-family: georgia,palatino,serif;\">Tymczasem powi\u0119kszaj\u0105ce si\u0119 zbiory \u201earchiwalno-muzealne\u201d nie mog\u0142y si\u0119 pomie\u015bci\u0107 w pokoiczku na poddaszu gimnazjum. Poproszony zatem na wizj\u0119 \u00f3wczesny sekretarz PPR w L\u0105dku. ob. Garbacz. uznaj\u0105c \u201emuzeum\u201d za rozwojowe, skierowa\u0142 mnie do w\u0142a\u015bciciela kamieniczki przy Rynku 4, kt\u00f3ry nam udzieli\u0142 dwu parterowych pokoik\u00f3w &#8211; mniejszego na pisma, wi\u0119kszego na przedmioty. Nale\u017ca\u0142o si\u0119 z przeprowadzk\u0105 spieszy\u0107, gdy\u017c ju\u017c jedna ze sprz\u0105taczek gimnazjum u\u017cy\u0142a zabytkowej XVIII-wiecznej wanny do rozpa\u0142ki, a inna por\u0105ba\u0142a na ten cel ca\u0142ego \u015aw. Onufrego, przywiezionego przez mego brata z rozbitej kaplicy w Stroniu \u015al\u0105skim.<\/span><br \/>\n<span style=\"font-family: georgia,palatino,serif;\">Z polecenia zarz\u0105du oddzia\u0142u PTT w K\u0142odzku z siedzib\u0105 w Polanicy nale\u017ca\u0142o nie tylko wyznakowa\u0107 szlaki, np. na niebiesko z g\u00f3r Bialskich (dawniej Bielaw) na \u015anie\u017cnik przez Zawad\u0119 (w\u0142a\u015bciwie Ku\u017anicz\u0105), czego dokona\u0142 le\u015bniczy Mujstra, ale tak\u017ce zbada\u0107 stan obiekt\u00f3w turystycznych i stwierdzi\u0107, czy nadaj\u0105 si\u0119 na przyj\u0119cie turyst\u00f3w i wczasowicz\u00f3w. W najbli\u017cszej okolicy L\u0105dka by\u0142y takie budynki: w Karpowie, w lesie o 300 m od granicy znajdowa\u0142 si\u0119 dom wypoczynkowy magistratu l\u0105deckiego; schronisko G\u00f3rskiego Zwi\u0105zku K\u0142odzkiego &#8211; drewniane pod szczytem Bor\u00f3wkowej-Wrzo\u015bca i poni\u017cej, u skraju Wrzos\u00f3wki, murowane, na oko\u0142o 20 os\u00f3b ka\u017cde; dwa wi\u0119ksze by\u0142y w Nowej Morawie, jeszcze wi\u0119ksze na Puchacz\u00f3wce (ok. 50 \u0142\u00f3\u017cek), najwi\u0119ksze pod szczytem \u015anie\u017cnika (58 l\u00f3\u017cek) i ma\u0142e pod wie\u017c\u0105 widokow\u0105 na \u015anie\u017cniku. Na rozdro\u017cu pod \u015anie\u017cnikiem znajdowa\u0142o si\u0119 te\u017c nowoczesne schronisko Hitlerjugend, lecz z tego wzgl\u0119du jakby napi\u0119tnowane, zosta\u0142o najrychlej ca\u0142kowicie wyszabrowane i zniesione.<\/span><br \/>\n<span style=\"font-family: georgia,palatino,serif;\">W latach 1946-47 wycieczki na tereny bardziej od L\u0105dka odleg\u0142e rzadko by\u0142y organizowane z braku pojazd\u00f3w. Jedyny autokar oddzia\u0142u nie by\u0142 w stanie obs\u0142u\u017cy\u0107 wi\u0119kszo\u015bci ch\u0119tnych, tylko spacery i nieco dalsze, kilkugodzinne wypady nielicznych grup pozwala\u0142y zwiedzi\u0107 okoliczne g\u00f3ry i szczyty. Prowadzili je na razie kierownicy kulturalno-o\u015bwiatowi. Najstarszym takim przewodnikiem w L\u0105dku by\u0142 Stanis\u0142aw Paliszewski, wnet przyszed\u0142 mu w sukurs W\u0142adys\u0142aw Jarosz.<\/span><br \/>\n<span style=\"font-family: georgia,palatino,serif;\">Zaj\u0119ty prac\u0105 w szko\u0142ach (podstawowa, \u015brednia i repolonizacyjna, wkr\u00f3tce i dla doros\u0142ych) nie mog\u0142em w dni powszednie udziela\u0107 si\u0119 jako przewodnik. Potrzeba przewodnik\u00f3w stawa\u0142a si\u0119 pal\u0105ca. Powoli wci\u0105gali si\u0119 samorzutnie w to zaj\u0119cie m\u0142odzi w\u00f3wczas fotografowie, stowarzyszeni w sp\u00f3\u0142dzielni.<\/span><br \/>\n<span style=\"font-family: georgia,palatino,serif;\">Latem 1947 roku uczestniczy\u0142em w konferencji, kt\u00f3rej celem by\u0142o przygotowanie materia\u0142\u00f3w dla organizowanej przez Mieczys\u0142awa Or\u0142owicza Mi\u0119dzynarodowej Komisji Nazewnictwa Sudet\u00f3w.<\/span> <\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: right;\">\u0179r\u00f3d\u0142o:\u00a0<a href=\"http:\/\/centralnabibliotekapttk.pl\">centralnabibliotekapttk.pl<\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jesieni\u0105 1945 roku przyby\u0142em z profesorem M. Maleckim, jako jego asystent z Krakowa do Dusznik, gdzie dla potrzeb UJ zaj\u0119ty zosta\u0142 obecny Dom Wypoczynkowy \u201eChopin\u201d. Nazwano go \u201eJagielloni\u0105\u201d. Tu profesor zorganizowa\u0142 kursy s\u0142owianoznawstwa. By\u0142y one w pewnym stopniu form\u0105 propagandy \u00f3wczesnych tzw. Ziem Odzyskanych, w szczeg\u00f3lno\u015bci \u015al\u0105ska. Mia\u0142y wykaza\u0107 nie tylko ich s\u0142owia\u0144sko\u015b\u0107, lecz i polsko\u015b\u0107. Samorzutnie je\u017adzi\u0142em po \u015al\u0105sku m.in. dla odwiedzenia brata w Lubaniu, gdzie pracowa\u0142 on jako lekarz weterynarii zawodowo, ale spo\u0142ecznie odkrywa\u0142 to, o czym m\u00f3wiono&#8230;<\/p>\n<p class=\"read-more\"><a class=\"btn btn-default\" href=\"https:\/\/www.przyladekhistorii.pl\/index.php\/2019\/01\/06\/zbigniew-martynowski-powojenne-lata-w-ladku-zdroju-cz-1\/\"> Read More<span class=\"screen-reader-text\">  Read More<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":581,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[21],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.przyladekhistorii.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/575"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.przyladekhistorii.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.przyladekhistorii.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.przyladekhistorii.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.przyladekhistorii.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=575"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/www.przyladekhistorii.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/575\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":636,"href":"https:\/\/www.przyladekhistorii.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/575\/revisions\/636"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.przyladekhistorii.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/581"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.przyladekhistorii.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=575"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.przyladekhistorii.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=575"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.przyladekhistorii.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=575"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}